W kolejnej części Biblioteki przypominamy fragmenty książki Bronisława Załuskiego pt. Spółki zarobkowe i gospodarcze w Poznańskiem i w Prusach Zachodnich ze szczególnym uwzględnieniem „Rolników" z 1921 r. Polska spółdzielczość odegrała w okresie zaborów trudną do przecenienia rolę – nie tylko gospodarczą, ale też społeczną i narodową, broniąc polskiej tożsamości. Zakładanie spółdzielni stawało się zarazem „budowaniem twierdz polskości" (St. Thugutt), co najlepiej było widać na ziemiach objętych zaborem pruskim, jako że toczyła się na nich walka o ziemię należącą do polskich właścicieli, walka o język ojczysty, o tożsamość religijną (Kulturkampf). Oryginalność wielkopolskiego systemu spółdzielczego polegał m.in. na realizacji swoistej idei „zrównoważonego rozwoju" (bez dobra ogółu nie można osiągnąć dobra pojedynczych osób), pracy organicznej, uspołecznienia zysku. Podwaliny tego systemu dali patrioci skupieni po Powstaniu Listopadowym m.in. wokół Karola Marcinkowskiego i Karola Libelta. W spółdzielczości wielkopolskiej dominującą rolę odegrały instytucje finansowe (banki ludowe, kasy, towarzystwa pożyczkowe), pierwsze z nich zaczęły powstawać za sprawą Mieczysława Łyskowskiego (w 1850 r. w Śremie powstało Towarzystwo Oszczędności i Pożyczek), kolejne powstawały zwłaszcza od lat 60. XIX w. Wielkopolskie instytucje kredytowe wzorowane były głównie na bankach ludowych zakładanych w Niemczech przez H. Schulzego z Delitzsch, choć podejmowano także próby przeniesienia na grunt polski kas systemu Raiffeisena (przede wszystkim za sprawą Maksymiliana Jackowskiego).

W 1871 r. z inicjatywy dra Ignacego Zieleniewicza powstał Związek Spółek Polskich, zwany później Związkiem Spółek Zarobkowych i Gospodarczych na Wielkie Księstwo Poznańskie i Prusy Zachodnie. Patronat nad Związkiem objął wkrótce ks. Augustyn Szamarzewski, a po nim kolejni wielcy promotorzy: ks. Piotr Wawrzyniak i ks. Stanisław Adamski. W 1885 r. powołano Bank Związku Spółek Zarobkowych i Gospodarczych, który stał szybko centralą finansową dla wszystkich polskich instytucji.

Warto przypomnieć, że same „Rolniki" były nową formą spółdzielni, pozwalającą chłopom na zakup surowców i narzędzi, zarazem na sprzedaż własnych płodów rolnych bez konieczności korzystania z drogich i często nierzetelnych pośredników. Pierwsza tego typu spółdzielnia powstała w 1894 r. w Strzelnie, ale ich wzrost widoczny jest zwłaszcza po 1900 r.

Przed I wojną światową działało ponad 200 banków ludowych, 17 banków ludowych na Śląsku, 22 spółki parcelacyjne, 60 „Rolników" i 10 spółek różnych typów. Wszystkie one zrzeszały prawie 160 tys. członków, dysponując ponad 306 mln marek zgromadzonych depozytów, posiadając niespełna 30 mln marek kapitału udziałowego.

Na specjalną uwagę zasługuje postać autora – Bronisława Jana Załuskiego (1888–1963): ziemianina (hrabiego) spod Włocławka, absolwenta Uniwersytetu Jagiellońskiego, doktora nauk rolniczych, doktora filozofii, wreszcie brata marianina (w Zgromadzeniu Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny [MIC]). Na jego poglądy wpływ wywarły niewątpliwie  i atmosfera domu rodzinnego, i kontakty z wybitnymi osobowościami tamtych czasów, m.in. z księdzem Wacławem Blizińskim – znanym społecznikiem i spółdzielcą; hr. Cecylią Plater-Zyberkówną – działaczką społeczną i propagatorką katolickiego wychowania młodzieży; czy też z o. Jerzym Matulewiczem (późniejszym błogosławionym), dzięki któremu wstąpił do zgromadzenia marianów (choć miał nie nosić habitu). Pragnął być apostołem angażującym się w prace na rzecz duchowej i społecznej odnowy Kościoła i narodu; dużo pracował społecznie i naukowo (w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie), prawie przez 20 lat uczył i kierował gimnazjum prowadzonym przez marianów na warszawskich Bielanach (była to jedna z najlepszych szkół okresu II RP).

Bronisław Załuski wydał m.in. następujące publikacje: Katolickie szkolnictwo w katolickiej Polsce, Lublin 1929; Cecylia Plater-Zyberkówna, Warszawa 1930; Wspomnienia i refleksje na tle przebiegu walki o szkołę polską, Warszawa 1932.

Warto przypomnieć, że słowem wstępnym opatrzył przypominaną książkę prof. Adam Krzyżanowski (1873–1963), wybitny ekonomista, u którego studiował Załuski na Uniwersytecie Jagiellońskim. Profesor Krzyżanowski to także prorektor UJ, prezes Polskiej Akademii Umiejętności, poseł na Sejm II RP, a także na Sejm Ustawodawczy w 1947 (zrzekł się mandatu, usunięto go wcześniej z UJ); więzień obozu w Sachsenhausen, następnie wykładowca na tajnym uniwersytecie; członek wielu towarzystw (m.in. Krajowego Towarzystwa Rolniczego, Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, w okresie zaborów promotor spółdzielczości rolniczej w Galicji); doktor honoris causa UJ (1957).

Poniżej przypominamy fragmenty książki za: Bronisław Załuski, Spółki zarobkowe i gospodarcze w Poznańskiem i w Prusach Zachodnich ze szczególnym uwzględnieniem „Rolników”, słowo wstępne Adam Krzyżanowski, Warszawa 1921, s. 4–7, 20–25, 25–36, 37–58, 230–233, 235.

Janusz Ossowski


Partnerzy:

kasa-stefczyka

wsieci 27022014 

skef 

skok logo rgb2

logo FES 

 

Nasza witryna do poprawnego funkcjonowania używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj wiecej polityka prywatnosci.

Zaakceptuj cookies na tej stronie.